niedziela, 25 września 2016

Pierogowa uczta




Dzisiaj pierogi …
Po długiej nieobecności w swojej kuchni postanowiłam upichcić coś dobrego dla swoich chłopaków i siebie. Nie będzie to żadna nowość (na nowości trzeba będzie jeszcze troszeczkę poczekać), ale coś co wszyscy lubią, za czym w moim domu przepadamy.
Długa rozłąka sprawiła, że jestem spragniona nie tylko bliskości moich najbliższych, ale również domowych, sprawdzonych potraw.
Owszem miałam tę wygodę, że przez kilka miesięcy nie gotowałam, nie zmywałam i nie robiłam zakupów, ale wierzcie mi, ze na długą metę tak się w moim przypadku nie da.
Przywiozłam za to ze swojego kilku miesięcznego wypadu dużo zdjęć, ciekawych anegdot, rzewnych wspomnień, zabawnych opowieści i cały bagaż nowych doświadczeń.
Już dziś wracam do Galindii (bo tam właśnie rezydowałam przez ostatnie miesiące) z nostalgią i myślę, że pewnie tam powrócę…
Wracając do pierogów ...
to najbardziej lubimy ruskie (przepis znajdziesz tutaj)
i z mięsem  i właśnie takie dziś znalazły się na moim stole.
Ponadto chciałabym Wam przypomnieć przepisy na jeszcze inne pierogi, które chętnie goszczą na naszym stole:


Pierogi z jagodami



Pierogi z soczewicą



Pierogi z soczewicą i mięsem



Pierogi z serem i miętą (na słodko)



Pierogi z kaszą gryczaną i serem
(przepis znajdziesztutaj)



Pozostaje mi tylko życzyć wszystkim smacznego i zaprosić już na kolejny post, który ukaże się niebawem.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję, że pozostawili Państwo swój komentarz. Wszelkie uwagi są mile widziane i czytane.
Mam nadzieję,że do zobaczenia :)