Posty

Wyświetlam posty z etykietą barszcz czerwony

Przepisy na Boże Narodzenie

Obraz
Zmiana pracy i dojazdy sprawiły, że czasu jest mniej, a pracy dużo. Nie oznacza to jednak, że święta zorganizuje u nas „biedra” czy inny sklep z gotowcami  :) Zresztą, każdy robi tak jak mu pasuje i jest mu wygodnie. Jeśli chcecie wiedzieć co u mnie to zaglądajcie na Instagram – tam zapewne pojawią się krótkie fotorelacje ze świątecznych przygotowań. Tymczasem Pan K. gromadzi już w naszym garażu zakupy z super listy świątecznej, aby można  było zacząć kulinarne działania. Dla Was przygotowałam, krótką ściągę co można szybko przygotować na święta. Udanego czasu w kuchni – to może być przyjemne, jeśli się wszystko odpowiednio wcześniej przygotuje i dobrze nastroi.   Zakwas na barszcz   http://sekretymaleiduze.blogspot.com/2015/12/zakwas-na-barszcz-czyli-kiszony-sok-z.html   Barszcz z uszkami   http://sekretymaleiduze.blogspot.com/2015/12/nim-zabysnie-pierwsza-gwiazda-czyli.html Świąteczna  Kapusta z pieczonymi warzywami wg Di...

Nim zabłyśnie pierwsza gwiazda ... czyli ... wigilijny barszcz czerwony z uszkami.

Obraz
Tuż po zabłyśnięciu pierwszej gwiazdy i przełamaniu się opłatkiem oraz złożeniu sobie przez wszystkich serdecznych i ciepłych życzeń wszyscy członkowie wraz z przyjaciółmi rodziny mogli wreszcie zasiąść do wigilijnego stołu. Rozpoczynały się długo oczekiwane przez wszystkich święta. Nie byłoby świąt i wigilijnej kolacji bez barszczu na domowym zakwasie, który tydzień wcześniej zakisiła babcia, barszcz gotowała moja mama a cudownych, tajemniczych ziół i przypraw dosypywała w tajemnicy przed mamą szalona ciotka Luśka. Owszem, jadałam potem wyśmienite, inne zupy na wigilijne kolacje, bo i grzybowa z borowików i aksamitna migdałowa, czy siemieniotka i zupa rybna były naprawdę pyszne i niepowtarzalne. Jednak największym sentymentem darzę barszcz z uszkami mojej mamy. Także w moim domu jest on numerem jeden, na ten jedyny i niepowtarzalny wieczór, gdy się Chrystus rodzi. Zanim zabierzesz się do gotowania barszczu czerwonego proponuję - zakiś buraki na barszcz ( o tympisałam w po...

Wigilijne smaki .... czyli barszcz na zakwasie

Obraz
Nie wiem jak Wy, ale ja od wielu, wielu lat z mozołem sama przygotowuję Wigilijną kolację i wszystkie świąteczne potrawy.  Dobrze, chociaż, że moja córka odrosła już od stołu to przynajmniej pozmywa po tym wszystkim ... Ponieważ przygotowuję to sama więc już dawno temu przestałam sobie dokładać  i dręczyć się, że coś mogłoby być lepiej ... pewnie by i mogło, ale na razie musi być tak jak jest i jak ja gotuję i podaję :-)  Z drugiej strony skoro przez tyle lat wszyscy żyją i co roku zaglądają z ciekawością pod pokrywki to chyba nie jest, tak źle :-) Jednym ze sztandarowych dań, które nauczyła mnie gotować jeszcze moja mama i bez którego nie ma w naszym domu kolacji wigilijnej  jest barszcz czerwony.  Moja mama nie kisiła barszczu, tylko gotowała barszcz ze słodkich buraków.  Ja poszłam dalej ... niestety mama nigdy nie skosztowała mojego barszczu, ale znając jej zamiłowania do różnego rodzaju naturalnych kwasów - wiem, że byłaby ze mnie dumna :-). Wracaj...