Posty

Wyświetlam posty z etykietą zupa-krem

Zupa dyniowa z prażonymi jabłkami i grzankami

Obraz
Jakie to uczucie gotować dla jedenaściorga wspaniałych dużych i małych żeglarzy, a potem patrzeć jak  z apetytem pałaszują, aż uszy im się trzęsą, a niektórzy proszą o dokładkę?    Powiem Wam, że to naprawdę cudowne uczucie, a ich pełne brzuszki i zadowolone miny są najlepszą zapłatą i olbrzymią satysfakcją.     Dodam, że pogoda w ostatnim tygodniu wakacji nam dopisała.   Mogliśmy więc i pływać, i spacerować, i robić kolarskie wycieczki oraz robić wszystko to na co tylko mieliśmy ochotę.    Wieczorami przy stoliku karcianym ogrywaliśmy się wzajemnie w makao. Czy wiecie, że ta gra jest jak rosół?     Tak, tak – jak rosół. Tylu ilu graczy tyle różnych zasad. Z rosołem jest podobnie. Tyle ile kucharek – tyle różnych przepisów na ten cudowny złocisty wywar.    Mieliśmy nie lada kłopot, aby ustalić jakieś wspólne zasady i porządek w grze👽, ale potem było już tylko bardzo, bardzo wesoło.   Niestety wszystko,...

UFO w talerzu ... zupa brokułowa-krem

Obraz
Wiosna chyba na dobre zagościła za oknem … i bardzo się z tego cieszę, bo bardzo mi jej było brak. Uwielbiam kolory wiosny: na początku wszelkie odcienie zieleni, żółtego, a potem już całą feerię barw. Oddziałują na mnie pozytywnie, bardzo pozytywnie. Czuję, jak siły witalne powracają do mnie wraz z nadejściem wiosny, budzi się nowe, wstępuje nadzieja. Wszystkie moje najlepsze pomysły powstały o ile się nie mylę – właśnie wiosną. Decyzje, które podejmowałam wiosną okazywały się bardziej trafione od tych podejmowanych zimą czy jesienią. Nie przypisuję wiośnie żadnych magicznych cech, raczej daleka jestem od tego. Chcę tylko powiedzieć, a raczej wyciągam wniosek następujący: jest zależność pomiędzy tym jak się czujesz i jak postępujesz (dodałabym jeszcze sposób odżywiania – bo nie ma co ukrywać – ma on niewątpliwy wpływ nie tylko na nasze zdrowie, ale i nastrój). Teraz jest wiosna, czuję się świetnie i mam nadzieję, że tak zostanie przez najbliższe kilka miesięcy do późnej jesie...