Pani marchew w roli głównej … czyli surówka z marchewki ze słonecznikiem
Wiosna, wiosna i wiosna … wszyscy w koło mówią, piszą, śpiewają, fotografują, gotują … a w roli głównej wiosna. Większość z nas tak jak zmienia na wiosnę ciężkie zimowe okrycia – na te lekkie, kolorowe, przewiewne – tak zmienia swoje podejście do życia … Jedni pakują na siłowni, inni katują się straszliwymi dietami cud (bo wiosna wiosną – odsłoniła to i owo – a lato za pasem!), jeszcze inni przemierzają setki kilometrów biegiem lub marszem np. z kijami. Ruch w przyrodzie olbrzymi ;-) Każdy z nas chciałby troszkę lepiej wyglądać, troszkę lepiej się poczuć, a wiosna ku temu sprzyja. U mnie również trochę zmian kulinarnych … trochę więcej świeżych koktajli, surówek, zup z dużą ilością warzyw … wiosna zawitała i do mnie. Pora rowerowa nadeszła, trzeba szykować formę :-) Moja propozycja na dziś to prosta, tania i zdrowa surówka z marchewki ze słonecznikiem. Podaję ją jako dodatek do drugiego dania – wszelakich kotletów, kotlecików, pulpetów, zapiekanek lub jako samodzielną pr...