Posty

Wyświetlam posty z etykietą tarta

Jesienne menu Szkatułki Cook - część II (sałatki, surówki, dania główne -zapiekanki, makarony i inne słodkości)

Obraz
    Jesień to jednak mimo wszystko przepiękna pora roku. Obfituje feerią barw i bogactwem warzyw i owoców.    Postanowiłam zebrać moje wszystkie jesienne potrawy, które publikowałam do tej pory na blogu - w jedno miejsce i powstał ten post z propozycjami jesiennego menu.   Będzie rozgrzewająco, korzennie, warzywnie i owocowo. Będzie kolorowo i smacznie.    Dzisiaj część druga z sałatkami i surówkami oraz dania główne - pełne zapiekanek, pysznego curry, jesiennych warzywnych przysmaków oraz na koniec słodkości   Zaczynamy ? Sałatki i surówki:  Surówka z jabłek i selera naciowego to naprawdę duża porcja witamin - klik   Ta sałatka  z soczewicy i pieczonych warzyw jest po prostu świetna nie tylko jesienią - klik Potrawy mięsne, warzywne i mięsno-warzywne: Temu kurczakowi curry nie oprze się nikt - klik  Soczyste żeberka w kiszonej kapuście -  klik Jesienne curry to pozyc...

Tarta z jabłkami (Lubelski Kociołek - IX edycja)

Obraz
Sezon na jabłka trwa w dalszym ciągu i nie jest to tylko sprawa kulinarna w tym roku, ale za sprawą niejakiego Władimira Putina również polityczna.  Jabłko stało się wręcz orężem,  w walce politycznej zostało celebrytą. Nagle, jednego dnia Polacy przypomnieli sobie, jakie mają dobre i zdrowe jabłka i że mogą zjadać ich o wiele więcej niż dotychczas.  Pomijając pobudki, z jakich to robimy wyjdzie nam to tylko na zdrowie, bo jabłka niezależnie od koloru, wielkości, kształtu i smaku – po prostu zdrowe są! 💚😀🍎🍏   Tarta z jabłkami to moja kolejna propozycja na dania z jabłkami. Ten post powstał  w związku z IX edycją Lubelskiego Kociołka. To właśnie dziś ukazały się na blogach moich lubelskich koleżanek - blogerek kulinarnych równie pyszne przepisy na dania z jabłkami w roli głównej. Zachęcam do ich odwiedzenia. W Lubelskim Kociołku biorę udział po raz pierwszy, ale to świetna zabawa i zapewne jeszcze nie raz będziecie mogli obserwować "wspólne gotow...

Dla prawdziwego łasucha ... czyli tarta czekoladowo-truskawkowa

Obraz
Ta tarta jest mi przeznaczona :) Robię ją już od kilku miesięcy … Dzięki niej poznałam fantastyczną kobietę i autorkę pierwowzoru tarty Maję Skorupską . To  właśnie dzięki Mai poznałam cudowny smak tary czekoladowo- orzechowej , którą robiłam kilka miesięcy temu i którą dzieliłam się z Wami, a która łagodzi obyczaje w naszym domu :) i podbija serca nie tylko domowników, ale także moich gości. Ponieważ sezon truskawkowy w pełni – zmodyfikowałam tartę i zamieniłam orzechy na truskawki, dodałam startej skórki pomarańczowej i odniosłam sukces. Tarta nie doczekała zachodu słońca :)   Majka – jesteś wielka :)   Co będzie potrzebne? Do wykonania kruchego spodu: Dla formy o średnicy 23-24 cm •    200 g pszennej mąki •    szczypta soli •    80 g cukru pudru •    100 g zimnego masła pokrojonego w kostkę •    4 żółtka •    1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii czekoladowe ma...

Tarta na winie … czyli tarta z kurczakiem i tym co się nawinie :-)

Obraz
Witam po świętach. Ważne sprawy, nie pozwalały mi na „robotę”  na blogu, za którą przepadam, ale wierzcie mi, że jadłam i piłam tak jak wszyscy więc trochę się działo … Za oknem przepięknie, choć przeżyłam już pierwszą majową burzę i wielkie gradobicie. Wiosna jest cudowna, ptaki głośno świergolą, kwitnie wszystko do koła, dzień stał się dłuższy. Pierwsze gradobicie tej wiosny - widok z okna mojej kuchni :-)   Moja lodówka choć już dawno po świętach wciąż przypomina mi, że niedawno przeżywaliśmy Święta Wielkiejnocy … Pan K. dwa dni temu zjadł późnym wieczorem drożdżowego barana wielkanocnego podczas pasjonującego meczu futbolowego, ja z pasją wcinam rzeżuchę, która pozostała nam z ozdobnego klombiku dla baranka (niedługo wysieję nową ponieważ przepadam za rzeżuchą). Tuż po świętach kiedy wszyscy mieliśmy trochę dość talerzy pełnych różnego mięsa, sałatek i tym podobnych rzeczy postanowiłam na obiad przygotować coś innego. W lodówce wybór nadal był bogaty więc możn...

Tarta grzechu warta ... czyli tarta czekoladowo - orzechowa z nutą pomarańczy

Obraz
To była miłość od pierwszego wejrzenia – dosłownie :-)    Kiedy moja ulubiona blogerka Maja wrzuciła tę tartę na bloga, a właściwie najpierw jej zdjęcia na swojego „fejsa” jej widok mnie oczarował :-)    Czułam przez ekran monitora jej smak i zapach :-) mieliście coś takiego???    Nie mogłam się doczekać, kiedy ukarze się przepis, a potem kiedy zabiorę się do pieczenia …    I na tym mogłabym zakończyć tego entuzjastycznego posta, bo potem mój zapał stygł, stygł, stygł … Postanowiłam piec tartę wg przepisu nie kombinując wiele, bo autorka tak pięknie pisała o niej, że nie widziałam potrzeby, aby „na pierwszej randce ” coś zmieniać, coś udoskonalać.    Nie wiem, co zrobiłam nie tak z ciastem, ale po włożeniu do piekarnika po kilku minutach ciasto spłynęło w dół po ściankach blachy :-) :-( :-( :-(    Musielibyście zobaczyć wtedy moją minę :-) Nie była to moja pierwsza tarta w życiu ani druga, ani trzecia, ale pierwszy raz w życ...

Podobno grecka ... czyli tarta serowa z pomidorami i ziołami

Obraz
Nad upieczeniem tej tarty wisiało jakieś fatum … piekłyśmy ją z moją córką, a właściwie nie piekłyśmy przez 3 dni. Najpierw dzieci wybierały z mojej prywatnej książki kucharskiej tartę, która by im odpowiadała, a wierzcie mi – dokonać tego wyboru nie było łatwo. Moja dziatwa pod względem kulinarnym jest bardzo wymagająca i powiedziałabym wybredna. Po wielu godzinach wnikliwych wyborów tarty dzieci zdecydowały, że ma to być tarta słona. Jakiś sukces osiągnięty został i przyznam, że bardzo mnie zaskoczyły wyborem, a właściwie wskazaniem, że tarta nie ma być słodka. Po kolejnych kilku godzinach uzgodniono, że tarta ma być z serem serowa  z pomidorami. Tutaj mnie nie zaskoczyły bo na okrągło mój synek zapieka ser w pizzy, grzankach, tostach i zjada go na kanapkach z ketchupem. Wybór takiej tarty był dla mnie kolejną wariacją sera z ketchupem – niczym więcej :-) Niestety, pierwszego dnia moja ukochana pierworodna córka w ostatniej chwili przypomniała sobie – a właściwie oświeciło...