Domowa skórka pomarańczowa
Domowa skórka pomarańczowa – pachnąca, miękka i idealna do deserów Święta dawno minęły, ale u mnie w domu wciąż unosi się aromat świeżej skórki pomarańczowej. Wszystko przez to, że pomarańcze są teraz naprawdę tanie, więc kupiłam ich kilka kilogramów – na świeży sok dla rodziny, do podjadania… no i oczywiście po to, by nic się nie zmarnowało. Skórki też muszą mieć swoje pięć minut! Pamiętam, że moja mama także robiła domową skórkę pomarańczową – wtedy z konieczności, dziś z czystej przyjemności. Dzisiaj mamy dostęp do pięknych, soczystych owoców przez cały rok, więc aż szkoda nie wykorzystać okazji. A że mamy karnawał – to idealny moment, by przygotować własną skórkę, którą wykorzystasz do ciast, deserów, lodów, owsianek, a nawet… do poprawy humoru, gdy wyjmiesz ze słoiczka kawałeczek i zjesz z odrobiną czekolady. Działa! Moja wersja jest „duża” – skórki zostają w większych fragmentach, dzięki czemu później możesz je pokroić w kostkę, w paseczki albo wycinać ozdobne k...