środa, 17 kwietnia 2019

Wielkanocne sosy do jaj i wędlin (bez dodatku majonezu).


wielkanocne sosy


Wielkanocne sosy do jaj i wędlin (bez dodatku majonezu).


Dziś będzie krótko i na temat bo do świąt pozostało niewiele czasu, a roboty jest moc. U mnie dodatkowo jeszcze adrenalinę podbija fakt, że zaraz po świętach idę do pracy … tak więc jedną nogą jestem na badaniach wstępnych, a drugą załatwiam świąteczne zakupy. Jedną ręką, próbuję ogarnąć domowe porządki, a drugą „mieszam już w garnkach”  pierwsze potrawy świąteczne … Głowa boli i puchnie od nadmiaru wrażeń, ale dzielnie we wszystkim towarzyszy mi Pan K. – jak zwykle
z miną pokerzysty …
😐

Wielkanocne sosy to wspaniały dodatek do jaj i wędlin. Poprawiają walory smakowe oraz wspomagają układ trawienny dzięki takim dodatkom jak rzeżucha czy chrzan.
Zastąpiono w nich majonez jogurtem  i śmietaną przez co stały się również mniej kaloryczne.

sos musztardowy z dodatkiem ketchupu



SOS MUSZTARDOWY Z DODATKIEM KETCHUPU


To prosty sos, który bardzo lubią moje dzieci, na potrzeby moich dorosłych gości lekko go zmodyfikowałam :

SKŁADNIKI:

100g jogurtu naturalnego
1 łyżeczka musztardy, najlepiej ziarnistej, francuskiej
1 łyżka świeżo wyciśniętego soku z cytryny
1 płaska łyżeczka miodu 
1 duża łyżka ketchupu
pół łyżeczki świeżo zmielonego pieprzu


WYKONANIE:

Wszystkie składniki ze sobą połączyć i dobrze wymieszać.



sos jajeczno-chrznowy
 

 

 

SOS JAJECZNO-CHRZANOWY:


Przepis na ten sos to modyfikacja starej receptury mojej mamy. Ten sos to idealny dodatek do ciężkich i tłustych mięs i kiełbasy.


SKŁADNIKI:

1 słoiczek chrzanu tartego
½ dużego kubka śmietany 18% lub jogurtu naturalnego
3 jaja ugotowane na twardo
Cukier, sól, pieprz do smaku
Zielona cebulka lub rzeżucha - opcjonalnie


WYKONANIE:

Przełożyć chrzan ze słoiczka do dużej miski. Dodać śmietanę lub jogurt i dobrze wymieszać. Jaja na twardo obrać ze skorupek i posiekać drobno. Dodać do chrzanu. Wszystko raz jeszcze dokładnie wymieszać dodając do smaku sól, pieprz oraz cukier. Sos powinien być lekko słodkawy w smaku. Można dodać zielonej cebulki lub rzeżuchy. Sos schłodzić przed podaniem.



sos zielony



SOS ZIELONY


Jest świeży, aromatyczny, lekki i zdrowy. Doskonale smakuje z jajami i pasztetami (również tymi bezmięsnymi).

SKŁADNIKI:
1 opakowania kiełków rzodkiewki
5 garści zielonej rzeżuchy
1 opakowania kiełków słonecznika
½ pęczka pietruszki
1 pęczek koperku
kilka gałązek tymianku
zielona cebulka dymka (dowolna ilość)
1 ząbek czosnku (opcjonalnie)
duży kubek jogurtu typu greckiego
mały kubek jogurtu naturalnego
sól, pieprz kolorowy do smaku

WYKONANIE:

Pietruszkę, koperek tymianek i zieloną cebulkę umyć pod bieżącą wodą, a następnie osuszyć na ręczniku papierowym, a następnie drobno posiekać Podobnie z kiełkami
i rzeżuchą. Zieleninę umieścić  w misce. Dodać jogurty i ewentualnie czosnek (drobno posiekany).
Wszystko dobrze wymieszać i przyprawić solą i pieprzem.



sos chrzanowy z dodatkiem buraka

 

SOS  CHRZANOWY Z DODATKIEM BURAKA


SKŁADNIKI:

1 słoiczek chrzanu tartego
1ugotowany  burak średniej wielkości
½ dużego kubka śmietany 18%
2 żółtka na twardo
sól, pieprz do smaku
Zielona cebulka lub rzeżucha - opcjonalnie


WYKONANIE:

Przełożyć chrzan ze słoiczka do dużej miski.
Burak obrać ze skórki i zmiksować na gładko z dodatkiem żółtek na twardo. Dodać do chrzanu. Chrzan z burakiem i żółtkami połączyć ze śmietaną. Ponownie zmiksować.  Przyprawić solą i pieprzem do smaku.
Wyśmienicie smakuje z jajami na twardo i pasztetami – zarówno tymi z mięsem jak
i tymi bez mięsa.


Przepisy na niektóre z tych sosów ukazały się w najnowszym numerze Magazynu Aromat



poniedziałek, 15 kwietnia 2019

Pasztet jajeczny





Pasztet jajeczny.


Pasztet jajeczny to mój absolutnie faworyt na świątecznym stole. Miał już wiele różnych modyfikacji jednak w takiej wersji smakuje najbardziej.
Najlepiej smakuje z ciemnym pieczywem i sosem zielonym (przepis znajdziesz w tym numerze).


Pasztet jajeczny - składniki:


5 jajek ugotowanych na twardo
1 jajo surowe
1 duża cebula
1 duży pęczek zielonej cebuli
5 łyżek tartego żółtego sera o ostrym smaku
2 łyżki oliwy
5 łyżek bułki tartej lub kaszy mannej (w diecie bezglutenowej można je zastąpić mielonym siemieniem lnianym)
5 łyżek śmietany (18% lub 30%)
½ łyżeczki kurkumy, sól i pieprz oraz chili – przyprawy do smaku




Pasztet jajeczny wykonanie:



Jaja posiekać – nie za grubo by z jaj nie zrobić pasty.  Przełożyć do dużego naczynia – by wygodnie zmieszać jaja z innymi składnikami.
Dodać do jaj przesmażoną na złoty kolor cebulę, śmietanę, surowe jajo, zieloną cebulkę (posiekaną) przyprawy oraz ser i kaszę manną lub bułkę tartą (siemię lniane).
Wszystko dokładnie, ale bardzo delikatnie wymieszać. Jeśli masa na pasztet jest zbyt mokra dodać więcej kaszy manny lub bułki tartej (siemienia lnianego), a jeśli czujesz, że masa jest zbyt sucha – dodaj odrobinę więcej śmietany.

Małą blaszkę (1/2 keksówki) wyłożyć folią do pieczenia (aluminiową). Przełożyć do niej masę jajeczną i nakryć wierzch kawałkiem drugiej foli.
Pasztet piec w piekarniku rozgrzanym do temperatury 190 stopni Celsjusza przez 40 minut, a następnie zdjąć folię aluminiową i piec jeszcze tak długo aż pasztet stanie się lekko rumiany ale nie spieczony.
Po wyjęciu i ostudzeniu włożyć pasztet jeszcze na kilka godzin do lodówki.



Przepis został opublikowany w najnowszym numerze Magazynu Aromat

niedziela, 14 kwietnia 2019

CIASTO CZEKOLADOWE


CIASTO CZEKOLADOWE


Przygotowanie tego ciasta może się Wam wydać bardzo skomplikowane
i pracochłonne. Nie mniej zaręczam, że robi się je szybko i bez większych problemów. Zawsze z efektem WOW!
Ciasto jest pyszne, wilgotne i takie jak lubię najbardziej – czyli mega, mega czekoladowe. W czasie jego robienia cały dom pachnie czekoladą!!!
Robiłam je już kilka razy i nigdy nie udało mi się odłożyć ani kawałeczka – aby go sfotografować bo moi domownicy oraz goście zawsze pałaszują je do ostatniego okruszka  ….

Teresko, dziękuję Ci za doskonały przepis!

Wykonanie tego pysznego ciasta składa się z dwóch części, które ja rozkładam sobie
w czasie na dwa dni. Wy oczywiście możecie je wykonać szybciej




CIASTO CZEKOLADOWE składniki


biszkopt

150 g masła / ¾ kostki masła
150 g gorzkiej czekolady / ¾ tabliczki 200g czekolady
5 dużych jajek
1 łyżka stołowa kakao
170 g cukru / 1 szklanka
 
mus czekoladowy

100 g masła
100 g gorzkiej czekolady
3 duże jajka
1 łyżka kakao
100 g drobnego cukru
2 łyżeczki żelatyny w proszku, rozpuszczonej w 80 ml ciepłej wody



CIASTO CZEKOLADOWE przepis 



Piekarnik nagrzewam do 180 stopni C.
Formę z odpinaną obręczą o średnicy 20 - 23 cm smaruję masłem i wykładam papierem do pieczenia.
Czekoladę i masło roztapiam w kąpieli wodnej, a następnie studzę.
Miksuję żółtka z kakao i dodaję przestudzoną masę czekoladową. Mieszam wszystko dokładnie szpatułką (można zmiksować).Białka ubijam na sztywną pianę, następnie  po jednej łyżce dodaję cukier i dalej ubijam na sztywno – podobnie jak przy wykonaniu bezy. Piana powinna być bardzo gęsta i błyszcząca.
Ubite białka delikatnie łączę (mieszając) z masą czekoladową.
Tak przygotowaną masę wlewam do formy i piekę w piekarniku około 30 minut. Następnie wyjmuję z piekarnika i studzę je nie wyjmując z blachy! Ciasto opadnie, ale nie przejmujcie się tym zbytnio. Ono nawet powinno opaść – w to wgłębienie wleję mus czekoladowy.
Wystudzone ciasto ugniatam jeszcze delikatnie ręką i wyrównuję, aby powstało zagłębienie.
 
Teraz pora by wykonać pyszny czekoladowy mus.

Roztapiam czekoladę z masłem w kąpieli wodnej i po roztopieniu dodaję do niej jeszcze kakao i mieszam rózgą na gładką masę. Przestudzić.
Rozpuścić w odrobinie wody żelatynę (żelatyna w proszku bardzo łatwo się rozpuszcza – nie powodując grudek)
Żółtka ubijam mikserem i dodaję do masy czekoladowej. Z białek i cukru ubijam sztywną pianę, którą łączę z masą czekoladową i rozpuszczoną, chłodną żelatyną.
Tak przygotowaną masę wylewam na przygotowany i wystudzony biszkopt (w jego środek ) Dekoracja to już czysta inwencja … Ja dekoruję malinami i wiórkami
z czekolady. Kiedy jadłam po raz pierwszy to ciasto – było przybrane ziarenkami granatu (też pyszne).
Sposób dekoracji i pomysły na nią należą do ciebie :)
Tak przygotowane ciasto należy wstawić do lodówki na minimum kilka godzin,
a najlepiej na całą noc.
Pozostaje już tylko wyjąć ciasto z blachy i ... 




sobota, 13 kwietnia 2019

Jak odchudzić potrawy na wielkanocnym stole.



 Jak odchudzić potrawy na wielkanocnym stole.


Niebawem kolejne polskie święta. Święta nadziei i życia. Gromadzimy się w tym czasie przy świątecznym stole celebrując ten wyjątkowy czas w gronie rodziny
i przyjaciół.
Nasze świąteczne przysmaki słyną ze swej wyjątkowości i smaku na całym świecie.
Trudno wyobrazić sobie święta wielkanocne bez tradycyjnego żurku z kiełbasą, jajek
w każdej postaci czy pasztetu oraz słodkich mazurków, bab czy pasch. Potrawy te
w tradycyjnym wydaniu są bardzo smaczne, ale również bardzo, bardzo kaloryczne
i bogate w tłuszcze, które zwykle są przyczyną niestrawności.
Samo jajko w majonezie to już prawie 200kcal, a talerz żurku z kiełbaską to kolejne 600kcal, nie wspomnę już o deserze w postaci niewielkiego kawałka mazurka czekoladowego - to kolejne 500ckal.
Czy mam wymieniać dalej???

Jesteś tradycjonalistą? Bądź nim, ale bądź elastyczny. Te same potrawy zmodyfikowane o część kalorii  potrafią smakować równie dobrze jak tradycyjne potrawy świąteczne.
Tylko podczas słynnego śniadania świątecznego statystyczny Polak potrafi spożyć  tyle kilokalorii co przez cały dzień powszedni. Jednak trudno świętować i odmawiać sobie wszystkiego przy suto zastawionym stole ze świątecznymi rarytasami. Dlatego przygotowałam dla Was kilka kulinarnych rozwiązań, które sprawią, że święta nadal będą udane, jednak potrawy na świątecznym stole będą zawierały o wiele mniej kalorii niż te tradycyjne.
Zaproponuję kilka prostych rozwiązań kulinarnych w postaci zamienników i prostych dodatków. Gwarantuję, że potrawy nadal będą smaczne jak te tradycyjne, a Wy nie będziecie czuli się ociężali i unikniecie przykrych dolegliwości związanych
z niestrawnością.


Świąteczne jaja w nowej odsłonie



Już dawno został obalony mit, że jaja powinniśmy spożywać w ograniczonych ilościach. Jaja to wielkanocny superfood bogaty w aminokwasy egzogenne, jod, selen, lecytynę i cholinę, witaminy i mikroelementy.

Jeśli na twoim stole pojawią się tradycyjne jaja faszerowane, proponuję wypełnić je farszami fit: mieszankami roślinnymi z chudym twarogiem zamiast tradycyjnego żółtka. To prosty zabieg, a jak bardzo kreatywny i przede wszystkim zmniejszający ilość kalorii na naszych stołach świątecznych.  

Tradycyjne jaja w majonezie też potrafią być smaczne i fit. Wystarczy tradycyjny majonez wymieszać 1:1 z jogurtem albo zamiast majonezu jeść jaja z chrzanem, który jest znacznie mniej kaloryczny oraz zdrowszy (łyżeczka chrzanu to ok 10 kcal,
a majonezu aż 70 kcal).



Tradycyjny polski żurek wielkanocny

                                                                           
Podstawą dobrze przygotowanego żurku są jego składniki. Nie używaj gotowego żurku z torebki. Przygotuj własny zakwas.
Talerz tradycyjnego żurku to aż ponad 600ckal.

Dzięki poniższym wskazówkom możesz przygotować żurek równie smaczny, co tradycyjny a jednocześnie lżejszy dla żołądka. Wystarczy, że przygotujesz go na wywarze z jarzyn z przesmażoną cebulką (na odrobinie masła), zalanym domowym zakwasem i okraszonym kawałkami chudej kiełbaski. Podawaj go z połówką jaja
i kleksem chudej śmietanki. W ten sposób żurek wielkanocny ma około 350ckal (250kcal mniej niż tradycyjny!).

A jeśli chcesz przygotować jednak żurek tradycyjny z wywarem na kiełbasie to przygotuj go wcześniej, dobrze przestudź, by zebrać z powierzchni garnka tłuszcz powstały w czasie gotowania lub ugotuj kiełbasę osobno i po ugotowaniu dodaj ją do gotowego żurku.




Potrawy mięsne


Zamiast smażenia mięsa wybierz jego pieczenie w piekarniku lub duszenie
np. w warzywach.

Zamiast tłustego boczku, żeberek albo pieczonej szynki możesz wybrać potrawy
z indyka lub królika. Potrawy z indyka są mniej kaloryczne, a równie sycące i zdrowe.

Domowy pasztet mięsny z powodzeniem możesz zastąpić pasztetem jarskim z soczewicy, pieczarek czy nawet jaj (kilka inspiracji znajdziesz na blogu).

Unikaj tłustych wędlin (boczku, salami) to prawdziwe bomby kaloryczne. Tłuste wędliny zastąp chudymi, np. z drobiu lub wybierz chudą polędwicę. Postaw na jakość – nie na ilość!

Zamiast mięsa skomponuj tak menu, aby na stole pojawiła się ryba.





Ciasta, baby i mazurki i te inne słodycze


Tradycyjne baby wielkanocne możesz zastąpić babami fit z mąki bezglutenowej
i jogurtu (obecnie Internet pełen jest takich propozycji). Mąka ryżowa również jest dobrym zamiennikiem do tego typu wypieków.

Cukier w przepisach możesz zastąpić suszonymi owocami, bananami, miodem, ksylitolem lub erytrolem.

Podobnie jest z mazurkami. Można je upiec z maki bezglutenowej, ozdobić kremem roślinnym np. czekoladowym z orzechów, daktyli, avocado i kakao lub ozdobić surowymi owocami.

Do sernika  jak i do paschy warto użyć sera chudego i nie dodawać do nich zbyt dużej ilości jaj i masła, a w uzyskaniu odpowiedniej konsystencji pomóc Wam może np. budyń.

A jeśli już tradycyjny wypiek to zamiast polewy czy lukru na babie – użyj cienkiej warstwy cukru pudru.

Jeśli jesteś łasuchem i wprost uwielbiasz czekoladowe jajeczka postaraj się, aby były one z dobrej i gorzkiej czekolady. Gorzka czekolada ma niski IG (indeks glikemiczny)  zawiera flawonoidy, przeciwutleniacze. Ponadto ma wpływ na nasz dobry humor.




Surówki i sałatki


Wiadomo, że owoce, jarzyny i warzywa to samo zdrowie. Powinniśmy spożywać je
w ciągu dnia 5 razy dziennie.
Używane do sałatek  majonez i śmietanę zastąp gęstym jogurtem naturalnym. Będą mniej kaloryczne. Pomyśl także o przygotowaniu sałatki z dużej ilości świeżych warzyw. Tradycyjna sałatka warzywna nie powinna być  jedyną porcją warzyw w czasie świąt.
Do surówek zamiast śmietany przygotuj dipy ziołowe na bazie jogurtów i oliwy
z oliwek.
Wybierając przepisy na sałatki świąteczne wybieraj te z brokułami, kalafiorem, kapustą pekińską czy sałatami. Unikaj tych z żółtym serem, tłustą wędliną czy makaronem.
Owoce na deser mogą być zdrową alternatywą. Można na ich bazie przygotować świąteczną sałatkę owocową lub pyszny domowy koktajl. 




Napoje i alkohol


Kupne napoje i soki zastąp wodą i herbatami ziołowymi w dowolnych ilościach, mają zdecydowanie mniej kalorii.

Odrobina alkoholu nie zaszkodzi, ale dobrze stosować umiar, podobnie  jak w jedzeniu, oraz zasadę naprzemienności - jeden kieliszek wina, jedna szklaneczka wody czy herbatki.


Co jeszcze możesz zrobić dodatkowo?


W czasie biesiady świątecznej warto do jaj i wędlin dodawać chrzan, który nie tylko wspomaga przemianę materii, ale jest też źródłem witaminy A,B, E i C, a także wielu składników mineralnych oraz błonnika i flawonoidów.
Warto o chrzanie pamiętać nie tylko w czasie świąt, ponieważ chrzan to polski superfood czyli produkt o wyjątkowo wysokich wartościach odżywczych.
Odchudź majonez - 100g majonezu to aż 663ckal. Majonez możesz zastąpić jogurtem, albo zrobić jego alternatywne wersje (majonez z nerkowców i kalafiora, majonez bez jajek i oliwy na bazie jogurtu i musztardy, majonez z makaronu). Wykorzystaj Internet, by znaleźć  inspiracje odpowiednie dla siebie.
Dekoruj talerze rzeżuchą, która podobnie jak chrzan pobudza przemianę materii, jest moczopędna i zawiera witaminy C, A i K, żelazo, jod oraz magnez.


Kontroluj porcje. Wizualnie podziel talerz i zapełniaj go w połowie samymi warzywami, drugą połowę niech  stanowią kasze, ryż, w ostateczności niewielka ilość ziemniaków lub makaronu oraz ryby i mięso.
Jeżeli to możliwe zrezygnuj w ogóle z takich dodatków jak chleb, ziemniaki, makaron, a nawet kasze – zastąp je dodatkową porcją świeżych warzyw – zaoszczędzisz na tym setki  zupełnie zbędnych kalorii i poprawisz zdecydowanie swoje samopoczucie.
Mierz siły na zamiary -  przygotuj tyle jedzenia, ile naprawdę jesteś w stanie zjeść z bliskimi. Nie ma chyba nic gorszego jak dojadanie resztek poświątecznych przez następne tygodnie lub przejadanie się tylko po to, by nie wyrzucać jedzenia.
Nadmiarem jedzenia możesz się również podzielić z potrzebującymi. Zainteresuj się, gdzie po świętach możesz oddać nadmiar pozostałego jedzenia.

Nie musisz wszystkiego jeść. 

Naucz się odmawiać. 

Opiekuńcze  i gościnne mamy i babcie mają prawo zachęcać Cię do skosztowania kolejnej porcji pasztetu, trzeciej pysznej sałatki czy piątej porcji wykwintnego mazurka, tak jak Ty masz prawo odmówić kosztowania tych wszystkich frykasów
i delicji.

Na zakończenie dodam, że kluczem do sukcesu będzie rozsądek, umiar i ruch na świeżym powietrzu z udziałem najbliższych i czworonożnych pupili.



Jak widać - świąteczne menu nie musi ociekać tłuszczem i cukrem. Z powodzeniem można je odchudzić i sprawić by było lekkostrawne i równie smaczne, co tradycyjne.
Jeżeli jednak nie masz wpływu na świąteczne menu, albo popełnisz gastro-szaleństwo przy świątecznym stole, nie czuj winy. To przecież święta.
Zadbaj jednak o siebie i swój organizm, i zaraz po Świętach zmobilizuj się do aktywnego wysiłku i diety lekkostrawnej.