Papryka, papryka, papryka czyli … papryka marynowana z ziołami
O papryce babci Jaski pisałam już w zeszłym roku, więc nie będę się powtarzać. Oczywiście zrobiłam i w tym roku niezłą partię tej papryki, bo mam wrażenie, że mam ją wpisaną w DNA :) i po prostu nie potrafię się bez niej obejść. Uwielbiam paprykę według przepisu mojej Mamy Jednak tak jak moja mama miała własne smaki i tajemnice, ja poszukuję swoich i również nieśmiertelną paprykę postanowiłam troszkę zmodyfikować, „odmłodzić”, zaostrzyć jej smak… Już w zeszłym roku rozpoczęłam żywe eksperymenty na papryce, aby zobaczyć czy przetrzyma :). Dziś oficjalnie mogę zakomunikować, że dała radę. Moja papryka - szkatułkowa to papryka wzbogacona ziołami, czosnkiem i papryczką chili. Bazą jest papryka zaprawiana wg przepisu babci Jaśki, a potem jak fantazja dyktuje. Robię słoiczki z papryką i czosnkiem – wkładając na słoik po 2-3 ząbki (pocięte na połówki). Robię paprykę z rozmarynem, z tymiankiem i czosnkiem – używając ...