Pasta z wędzonej makreli z serem twarogowym
Chodziło za mną Coś … Coś szwędało się i nie dawało spokoju … Zwykle gdy mam ochotę na dobre to wiem czego mi trzeba … tym razem Coś było uparte i nie dawało za wygraną … miałam wrażenie, że mam ochotę na kilka smaków na raz :-) Gdy zobaczyłam w sklepie świeżutką i pachnącą makrelkę wiedziałam już „co” za mną chodziło, „co” mnie tak męczyło i czego mi trzeba :-) Makrela sama w sobie zawiera dużo kwasów omega-3 i omega-6 o których tak teraz głośno oraz selen. Jak już wszyscy wiemy (bo trąbią o tym i reklamy w radiu i telewizji i wszystkie kolorowe gazety) kwasy te oraz selen mają bardzo, ale to bardzo pozytywny wpływ na nasz organizm. Przede wszystkim obniżają poziom cholesterolu i zwiększają odporność. Dlatego słusznie „coś” łaziło za mną tak długo, aż nie zobaczyłam w sklepie makreli i jej nie kupiłam :-) Takie inteligentne „Coś” … Macie też takie „Coś”? Pewnie przepisem na pastę z makreli nikogo nie oczaruję bo i nie ma czym … Poza tym uważam, że sposobów przyrządzania ...