sobota, 26 stycznia 2019

Kawa dyniowa





Jeśli podobnie jak ja nie wyobrażacie sobie dnia bez kawy
to zapraszam Was bardzo serdecznie do zapoznania się
z kolejną kawą zimową tego sezonu.
Do tej pory zaprezentowałam kawę piernikowąkawę
z koglem –moglem
i kawę kasztanową.
Dziś kolej na ostatnią z kaw zimowych – kawę dyniową, choć dynia może kojarzyć się raczej z jesienią, to zapewniam Was, że kawa dyniowa smakuje najbardziej zimową porą.
Musicie jej po prostu spróbować. Kawa wcale nie musi być czarna
😊



Kawa dyniowa

Składniki:
1 mały kawałek dyni bez skórki najlepiej hokkaido (ok. 5-8dkg)
Uwaga! dynię można zastąpić puree dyniowym
1 espresso
150ml mleka (można użyć również mleka roślinnego np. owsianego lub migdałowego)
1/3 łyżeczki cynamonu
1 duża szczypta kardamonu
1-2 łyżeczki miodu (lub innej słodyczy – kawa powinna mieć słodki smak)





Przepis:
Obraną ze skórki i pozbawioną pestek dynię pokroić na małe kawałeczki dynię połączyć z mlekiem i przyprawami.
Gotować do miękkości.
Do ugotowanej dyni dodać miodu i wlać espresso.
Wszystko razem zmiksować/zblendować  na dyniowo-kawowy mus.
Przelać  delikatnie do kubeczków by pianka nie opadła.


I jak Wam się podoba to połączenie kawowo dyniowe?

poniedziałek, 21 stycznia 2019

Naleśniki z prażonymi jabłkami zapiekane.


 

Na moim blogu znajdziecie wiele przepisów z naleśnikami – wystarczy wpisać w wyszukiwarkę „naleśniki” a wyskoczy Wam kilka pozycji z przepisami na super naleśniki.
Dziś kolej na naleśniki z jabłkami prażonymi
i zapiekanymi w piekarniku. Bardzo je lubię i jeśli w domu nie ma za wiele w lodówce, albo mam ochotę na słodki podwieczorek robię właśnie taką wersję naleśników.

 

Składniki na ciasto naleśnikowe:
1 szklanka mąki pszennej
2 jajka
1 szklanka mleka
½ szklanki oleju roślinnego
½ szklanki wody (może być gazowana)
1 łyżeczka cukru waniliowego
tłuszcz potrzebny do usmażenia naleśników (olej, masło klarowane, kawałek słoniny)
szczypta soli


Składniki na jabłka prażone:

1 kg jabłek (może być mniej jeśli robicie tylko kilka naleśników)
1 łyżka masła
1/2 łyżeczki cynamonu
4-5sztuk goździków
*opcjonalnie odrobina wody do podlania jabłek i cukier do smaku

Cukier – puder do posypania naleśników
Łyżka masła (wiórki) do zapiekania naleśników


Przepis na wykonanie naleśników:

Mąkę przesiać i wsypać do miski, dodać jajka, mleko, olej, sól  cukier waniliowy i wodę.
Wszystko dobrze miksować na gładkie ciasto.
Ciasto powinno być lejącej konsystencji.

Gotowe ciasto dobrze odstawić na 30 minut (ja chowam je sobie zamknięte w miseczce do lodówki).
Po wyjęciu ciasta z lodówki, wymieszać je dokładnie raz jeszcze.


Na rozgrzaną patelnię, posmarowaną cienką warstwą tłuszczu nalać ciasta i rozprowadzić je równomiernie po całej patelni ruchem półkolistym.
Gdy spód naleśnika jest dobrze zrumieniony i przestaje przywierać do patelni przewrócić go na drugą stronę.


UWAGA! Ponieważ w cieście naleśnikowym jest zawarty już olej – patelnię zwykle smaruję tłuszczem tylko raz przy pierwszym naleśniku.
W dalszej części smażenia naleśników tłuszcz do smarowania patelni jest już zbędny.



Przepis na jabłka prażone:

Jabłka obrać, pozbawić gniazd nasiennych i pokroić w nieduże kawałki.
Włożyć do garnka, dodać goździki, cynamon. Gdy jabłka puszczą sok dodać masło i na niewielkim ogniu prażyć często mieszając by się nie przypaliły.
Gdyby jabłka przywierały do dna garnka można dodać odrobinę (z wyczuciem) wody.

W momencie kiedy jabłka zmiękną są gotowe – zwykle traw to u mnie 20minut.Wyciągnąć z jabłek goździki.




Na wystudzone naleśniki nakładać jabłka i składać w kopertę tzn. najpierw naleśnik na pół, a następnie jeszcze raz na pół.
Tak przygotowane naleśniki układam w wysmarowanej masłem brytfance do zapiekania  lub tortownicy jeden przy drugim,
a następnie jeden na drugim przesypując je cukrem pudrem
i odrobiną wiórków z masła.

Tak przygotowane naleśniki zapiekam w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni Celsjusza przez 20-30 minut

Podaję gorące – posypane cukrem pudrem



wtorek, 15 stycznia 2019

Kawa kasztanowa (z dedykacją)





Siedzę w pustym pokoju ze szklaneczką dobrej aromatycznej kawy.
Za mną przeszłość, przede mną przyszłość … Jestem tu i teraz!
Rok zaczął się  fatalnie, śmierć przyjaciela, kłopoty
w związku i nieporozumienia rodzinne nie napawają optymistycznie i podcinają poszarpane już skrzydła
Tu i teraz. 
Co mogę zrobić?
Nie mam wpływu na przeszłość, ale mogę mieć wpływ na przyszłość już teraz.
Nie czuję bezradności, czuję bezsilność, ale to właśnie może być bodźcem do działania, to właśnie bezsilność może dodać mi skrzydeł.
W mojej bezsilności moc się rodzi.
Małymi kroczkami, idę do przodu rozwiązując zagadki, usuwając przeszkody leżące pod nogami, ale idę, znowu idę …
Dostałam wiadomość od Miłości, że izolując się podcinam jej skrzydła … Przepraszam Cię moja Miłości za moją nieobecność, za wstyd, brak zaufania i działania.
Wchodzę na zielony szlak zwany Nadzieją.
Już nie czekam, działam, zaczynam też czuć.
Konfrontuję się z sobą, wyznaczam ścieżki, które doprowadzą mnie do wyznaczonych celów.
Jestem pionierem, będę zdobywcą.
Czuję szczęście i dziękuję Opatrzności za Ciebie.
Za każdą Twoją część, która była ze mną gdy upadałam.





Dziękuję i zapraszam na kawę Agnieszkę,  Katarzynę, Anetę, Monikę, Adama, Rafała i Marcina. Dobrze, że jesteście. Dziękuję, za Wasze serce i cierpliwość.

Kawa kasztanowa

Składniki:


  • 150ml naparu z kawy (mielonej lub rozpuszczalnej)
  • 1 łyżeczka kremu z kasztanów
  • 1 łyżeczka kremu czekoladowego (do smarowania pieczywa)
  • 120ml gorącego mleka
  • 1 kostka czekolady  lub szczypta słodkiego kakao do dekoracji


Przepis:

Oba kremy połączyć ze sobą i dobrze wymieszać z odrobiną gorącego mleka. Przełożyć na dno szklanki.
Na kremową masę wlać delikatnie napar z kawy.
Mleko spienić i delikatnie przełożyć mleczną piankę (najlepiej łyżką) do szklaneczki z kawą.
Kawę udekorować wiórkami z tartej czekolady lub kakao.
Przed wypiciem dobrze wymieszać.




sobota, 5 stycznia 2019

Torcik noworoczny na spodzie orzechowym z lekkim kremem i malinami.





Jestem pewna, że znajdzie się wiele okazji w Nowym Roku
AD 2019 do tego aby obdarować kogoś tym wykwintnym torcikiem.
W zamian otrzymacie uśmiech i zadowolenie obdarowanego – czy trzeba czegoś więcej?

W świąteczny „Czas na kawę i ciacho” podam ten pyszny torcik na spodzie orzechowym, z lekkim kremem i malinami.
 
Świętujmy! Wszak Orszak Trzech Króli się zbliża …


 
Składniki :
 
Na ciasto tortowe:
  • 6 jaj
  • szklanka cukru
  • szklanka zmielonych orzechów włoskich
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki suchej kawy mielonej
  • łyżka tartej bułki
  • tłuszcz i tarta bułka do wysmarowania blachy o średnicy: 22-26cm
  • łyżeczka masła lub margaryny do wysmarowania blaszki +bułka tarta do jej obsypania

Na krem:
  • 500ml śmietany 30% lub 36%
  • 2x250g  serka Mascarpone
  • 3 łyżki stołowe cukru pudru
  • usztywniacz do bitej śmietany (dla chętnych, ale nie polecam ze względu na dużą zawartość chemicznych dodatków) – opcjonalnie
  • 2 garście malin (świeżych lub mrożonych)

Na poncz do nasączenia ciasta:
  • ½ szklanki czarnej herbaty (wystudzonej)
  • 1-2 łyżeczki soku z cytryny/lub kieliszek wódki lub Brendy (50ml)
  • 1łyżeczka cukru 




 Wykonanie:
Ciasto na tort najlepiej upiec dnia poprzedniego.
Oddzielić żółtka od białek. Białka ubić na sztywną pianę, a pod koniec ubijania dodać łyżkę cukru i dalej ubijać. Oddzielnie utrzeć żółtka z resztą cukru i połączyć je z orzechami, mieloną kawą i tartą bułką wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Całość dobrze wymieszać, a następnie ostrożnie połączyć
z pianą z białek.
Ciasto delikatnie wyłożyć do tortownicy wysmarowanej tłuszczem i obsypanej bułką tartą. Piec w niezbyt nagrzanym piekarniku (150-160 stopni) przez ok.30-40min
Dobrze wystudzić.
Uwaga: boki ciasta oddzielać nożykiem od formy dopiero jak biszkopt będzie  wystudzony.

Masa:
Do misy wlać schłodzoną w lodówce śmietanę i ubić ją na sztywno z dodatkiem odrobiny cukru pudru. Do ubitej śmietany dodać ostrożnie po łyżce serek mascarpone  i cały czas delikatnie mieszać dodając również resztę cukru pudru. Powstanie sztywny krem o lekko słodkawym smaku.
Jeśli tort ma być od razu podawany można do masy dodać świeżych malin, a jeśli nie i ma trochę dłużej postać to raczej nie polecam tego pomysłu.

Złożenie tortu:
Przygotować poncz łącząc herbatę, sok z cytryny lub pomarańczy (lub kieliszeczek alkoholu) i cukier. Poncz wystudzić.
Ostudzone ciasto rozciąć na dwa krążki. Jeden z przygotowanych blatów tortowych położyć na paterze i delikatnie nasączyć. Wyłożyć 2/3 masy śmietankowej. Na wierzch położyć kolejny blat tortu,  i ponownie bardzo delikatnie nasączyć. Wyłożyć resztę masy śmietankowej. Cały wierzch i boki wysmarować masą śmietankową, boki dowolnie udekorować - u mnie są to drobno posiekane orzechy. Ozdobić dowolnie – u mnie świeże maliny i orzechy. Cały dobrze schłodzić.