wtorek, 14 października 2014

Jabłko w roli głównej … czyli … tarta z jabłkami (Lubelski Kociołek - IX edycja)


Sezon na jabłka trwa w dalszym ciągu i nie jest to tylko sprawa kulinarna w tym roku, ale za sprawą niejakiego Władimira Putina również polityczna.  Jabłko stało się wręcz orężem
w walce politycznej, zostało celebrytą.  Nagle, jednego dnia Polacy przypomnieli sobie jakie mają dobre i zdrowe jabłka,
i że mogą zjadać ich o wiele więcej niż dotychczas. Pomijając pobudki z jakich to robimy wyjdzie nam to tylko na zdrowie bo jabłka niezależnie od koloru, wielkości, kształtu i smaku – po prostu zdrowe są! :)



Tarta z jabłkami to moja kolejna propozycja na dania z jabłkami.
Ten post powstał  w związku z dziewiątą edycją Lubelskiego Kociołka.
To właśnie dziś ukazały się na blogach moich lubelskich koleżanek - blogerek kulinarnych równie pyszne przepisy na dania z jabłkami w roli głównej. Zachęcam do ich odwiedzenia. W Lubelskim Kociołku biorę udział po raz pierwszy ale to świetna zabawa i zapewne jeszcze nie raz będziecie mogli obserwować "wspólne gotowanie" moje i moich koleżanek.
W ramach kolejnej edycji Lubelskiego Kociołka razem ze mną dziś gotowały :

Edyta, Marta, Ola, Wiosenka, Martyna, Siostry Zalewskie, Małgośka, Karolina i Miętowa Kuchnia. Zachęcam Was do zajrzenia na ich blogi i zobaczenia co przygotowały pysznego z jabłek :) Moje koleżanki naprawdę dobrze gotują ... przekonajcie się o tym sami :)




A wracając do tarty z jabłkami ... Na jej wykonanie  potrzebne będzie:

Ciasto
  • 25 dkg mąki
  • 5 dkg cukru pudru
  • 2 żółtka
  • 14 dkg masła + około łyżeczki do formy jeśli nie jest sylikonowa
  • 1 łyżka ekstraktu waniliowego
  • szczypta soli
  • kilka łyżek zimnej wody (jeśli ciasto jest za gęste i nie daje się wyrobić)
Wypełnienie tarty
  • 6-8 jabłek (np.antonówka,reneta)
  • 2 jajka (niezbyt duże, np. M)
  • 15 dag cukru
  • ½ szklanki  śmietany (30%)
  • pół łyżeczki cynamonu
  • cukier puder do pospania gotowej tarty
Jak wykonać:
Spód tarty:
Wymieszać dobrze  mąkę, sól i cukier. Dodać pokrojone zimne masło i połączyć palcami, aż całość będzie miała konsystencję kruszonki. Następnie dodać żółtka, wanilię i szybko wyrobić ciasto aby się zbytnio nie ogrzało. Tradycyjnie zawinąć w folię spożywczą i umieścić w lodówce na minimum 45 minut. Ja przygotowuję sobie ciasto dużo wcześniej i trzymam je
w lodówce nawet kilka dobrych godzin.

Po wyjęciu z lodówki wylepić formę ciastem i ponakłuwać ciasto widelcem dość gęsto na całej powierzchni ciasta w formie. Tak przygotowaną formę z ciastem  włożyć z powrotem do lodówki na ok. 15 do 30 minut.
W tym czasie można obrać jabłka i podzielić je na 4 cząstki,
a następnie każdą z cząstek pokroić na plasterki. Plasterki jabłek nie mogą być za cienkie – bo podczas pieczenia się rozpłyną pod wpływem temperatury, ani za grube, bo wtedy jabłka się dobrze nie upieką :( Plasterki jabłka muszą mieć po kilka milimetrów ale bez przesady w jedną czy drugą stronę.

Po wyjęciu ciasta z lodówki ułożyć plasterki jabłka dookoła formy na cieście – grubszym końcem jabłka dociskając do ciasta. W ten sposób plasterki jabłka stojąc pionowo w cieście tworzą przepiękną kompozycję.
Wkładam tartę do rozgrzanego piekarnika do temperatury 180 stopni i podpiekam przez 15 minut.
W tym czasie przygotowuję sos:
Jajka rozkłócić ze śmietanką dodać cynamon i cukier. Dobrze wszystko wymieszać.
Po piętnastu minutach otwieram na moment piekarnik
i polewam tartę przygotowanym sosem.

Piec dalej przez ok. 30-35 minut aż sos na tarcie się zetnie,
a jabłka się przyrumienią.

Oczywiście można wylać sos na tartę przed włożeniem do piekarnika i piec ją jednym ciągiem  przez 45-50 minut. Tarta jest jednak wtedy bardzo miękka, za miękka jak dla mnie.
Smacznego :) 

 
Inspiracją dla tarty z jabłkami była tarta z jabłkami ze strony potrawyregionalne. blogspot.com

 
A oto kilka moich innych propozycji na dania z jabłkami (przepisy z tego bloga):

16 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. No to zapraszam :) Drzwi otwarte, wstawiam wodę na kawusię ... zapraszam, zapraszam :)
      Dziękuję za komentarz.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dzięki za komentarz i wspólne pichcenie :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dziękuję Małgosiu za komentarz i za wspólne gotowanie. Było mi bardzo miło :)

      Usuń
  4. Troszkę jak quiche z tymi jajkami. Super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz i wspólną akcję :)

      Usuń
  5. Mam ochotę na kawał(ek)... :) Dzięki za wspólną akcję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Martyna, dziękuję bardzo za odwiedziny ... kawałek oczywiście dla Ciebie został :)
      Również dziękuję za wspólne pichcenie i komentarz.

      Usuń
  6. Ale piękna! zapraszam do mnie również na tarte :-)

    Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Dorotko, dziękuję za zaproszenie ... zaraz tam będę u Ciebie :)
      Dziękuję za komentarz i wspólny udział w akcji. Było miło :)

      Usuń
  7. ajć, aż mi ślinka pociekła tak apetycznie wygląda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Omlet, dziękuję za komentarz i zapraszam na kawałek :)

      Usuń
  8. Prosto i pysznie! Aż mi zapachniało tą tartą :) zjadłabym na ciepło z lodami i to nie jeden kawałek. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, na ciepło i z lodami - zapraszam ... właśnie zabieram się za pieczenie drugiej :)
      Z lodami ... koniecznie :)
      Dziękuję za komentarz z inspiracją.
      Szkat

      Usuń

Bardzo dziękuję, że pozostawili Państwo swój komentarz. Wszelkie uwagi są mile widziane i czytane.
Mam nadzieję,że do zobaczenia :)