piątek, 2 maja 2014

Tarta na winie … czyli tarta z kurczakiem i tym co się nawinie :-)


Witam po świętach. Ważne sprawy, nie pozwalały mi na „robotę”  na blogu, za którą przepadam, ale wierzcie mi, że jadłam i piłam tak jak wszyscy więc trochę się działo …
Za oknem przepięknie, choć przeżyłam już pierwszą majową burzę i wielkie gradobicie. Wiosna jest cudowna, ptaki głośno świergolą, kwitnie wszystko do koła, dzień stał się dłuższy.

Pierwsze gradobicie tej wiosny - widok z okna mojej kuchni :-)

 
Moja lodówka choć już dawno po świętach wciąż przypomina mi, że niedawno przeżywaliśmy Święta Wielkiejnocy … Pan K. dwa dni temu zjadł późnym wieczorem drożdżowego barana wielkanocnego podczas pasjonującego meczu futbolowego, ja z pasją wcinam rzeżuchę, która pozostała nam z ozdobnego klombiku dla baranka (niedługo wysieję nową ponieważ przepadam za rzeżuchą).
Tuż po świętach kiedy wszyscy mieliśmy trochę dość talerzy pełnych różnego mięsa, sałatek i tym podobnych rzeczy postanowiłam na obiad przygotować coś innego. W lodówce wybór nadal był bogaty więc można było troszeczkę poszaleć …
Z lodówki brałam co się nawinie i stąd nazwa tarty – tarta na winie :-)

Co będzie potrzebne:
 
Na ciasto:
  • 200 g margaryny Kasi
  • 1,5 szklanki mąki (250 g)
  • 1 jajko
  • sól
  • ew. łyżka śmietany

Na farsz:
  • 3 jajka
  • 1 pierś z kurczaka
  • 100 g tartego żółtego sera  typu Gouda
  • 3 grubsze sera żółtego typu Mozzarella
  • 1/2 posiekanej papryki czerwonej
  • 1/2 posiekanej papryki  żółtej lub zielonej
  • 2 łyżki kukurydzy z puszki
  • 2 łyżki zielonego groszku z puszki (może być mrożony)
  • świeże zioła (bazylia, szczypiorek)
  • kilka różyczek brokułów (opcjonalnie)
  • kilka pomidorków koktajlowych
  • 2 jajka
  • Przyprawy (ulubione i wg uznania: sól, pieprz, papryka, curry, zioła prowansalskie, czosnek)
  • ziarna fasoli do obciążenia tarty
  • 1 łyżka Kasi
  • 1-2 łyżki oliwy lub oleju

Jak wykonać:
 
Ciasto:
 
Do miski wsypać  mąkę, szczyptę soli, dodać tłuszcz  i jajko. 
Wszystko wymieszać   mikserem a następnie  szybko zagnieć. Jeśli ciasto nie chce się zagnieść dodać łyżkę śmietany.
Formę do tarty o średnicy 26cm wysmarować   margaryną Kasia i obsypać  mąką.
Ciasto rozwałkować  i wylepić formę  nakłuwając widelcem ciasto.
Formę z ciastem wstawić  na 10 - 15 minut do zamrażarki.
Po wyjęciu z lodówki na cieście położyć  kawałek pergaminu
i wysypać na niego ziarna fasoli (które obciążą piekące się ciasto).
 Wstawić  ciasto do nagrzanego piekarnika i piec  15  - 20 minut w 200st.C.
Uważam, że ten przepis na ciasto jest doskonały, a jeśli tylko dobrze wyrobicie ciasto –  gwarantuję Wam, że Wasza tarta będzie kruchutka i chrupiąca tak jak moja.
Gdy tarta jest w piekarniku należy wziąć mięso z kurczaka, umyć ją i pokroić w nieduże kawałki lub paski. Doprawić swoimi ulubionymi przyprawami. Ja przyprawiam swojego kurczaka delikatnie ale każdy może to zrobić wg uznania (sól, pieprz, papryka, curry, zioła prowansalskie, czosnek). Przyprawionego kurczaka przysmażam na patelni na oliwie. Potem przestudzić.  Papryki pokroić w kostkę. Jeśli zamierzacie użyć do tarty brokułów to należy je rozdrobnić . Brokuły mogą być użyte na surowo jak i gotowane.
Jeśli  tarta wystarczająco się podpiekła – należy ostrożnie wyjąć ją z piekarnika, z formy usunąć  fasolę i pergamin.
 Na ciasto wylać rozbełtane trzy jajka zmieszane ze startym na grubych oczkach serem Gouda i wymieszanym z papryką, kukurydzą i groszkiem (ew. brokułami). Na masę jajeczno-serowo-warzywną układamy kurczaka i posypujemy świeżymi ziołami. Całość pokrywamy pokrojonym w słupki serem
i przyozdabiamy pomidorkami koktajlowymi.
Piec  w temperaturze 180 stopni C przez 30 – 40 min


To jest moja propozycja tarty na winie :-) oczywiście składniki mogą być różne: można dodać oliwki, kapary, suszone pomidory, pędy bambusa, szpinak, jarmuż, a zamiast kurczaka np. salami lub łososia. W tarcie na winie panuje pełna dowolność i dużo zależy od tego co macie w swojej lodówce lub waszej fantazji i potrzeb :-)

Smacznego




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję, że pozostawili Państwo swój komentarz. Wszelkie uwagi są mile widziane i czytane.
Mam nadzieję,że do zobaczenia :)