piątek, 17 maja 2013

Letnie wariacje ... - czyli chłodnik z botwiny na własnym zakwasie :-)









Upalne dni w końcu nadejdą i wtedy w naszych kuchennych menu zagoszczą na dobre zupy owocowe
i chłodniki.
Chciałam Wam dzisiaj zaproponować prosty przepis na chłodnik. Tak prosty, że przyrządzić go można rano przed wyjściem do pracy lub na uczelnię, albo tuż przed podaniem obiadu
w upalny dzień.

Oczywiście wersja pełna to chłodnik na zakwasie (własnej roboty)  - naturalnym ukiszonym barszczu z buraczków ale dla leniuszków
i bardzo zapracowanych mam wersję soft – równie udaną …

I kochani  bez kompleksów … Do niedawna ja też nie miałam czasu na takie zabawy w „kiszonki”, przetwory i inne bajery … Wiadomo praca na dwóch etatach wymaga niezłej organizacji,
a czasem po prostu się nie chce lub otrzymuje się od losu inne ciekawsze propozycji, niż stanie przy garach od świtu do nocy …. Co nie oznacza, że teraz tak nie jest. Po prostu lubię to co raz bardziej  i czerpię z tego mnóstwo  przyjemności.




Składniki:
  • 1duży kubek jogurtu naturalnego
  • 1butelka zsiadłego mleka
  • 1pęczek botwiny
  • 1pęczek koperku
  • 1zielony ogórek, 
  • 1pęczek rzodkiewki
  • 1czerwona papryka
  • 0,5lukiszonego kwasu buraczanego własnej roboty lub karton soku z buraków z jabłkiem
  • 1-2 ząbki czosnku
  • Ocet winny, sól, cukier, pieprz




Wykonanie:
Pęczek buraków z liśćmi dobrze obrać i opłukać pod bieżącą wodą. Zarówno buraczki jak i liście
z łodyżkami drobno pokroić i wrzucić na osoloną gotującą się wodę z dodatkiem kilku łyżek octu. Gdy buraczki będą miękkie (15-20 min) przecedzić je na sicie i pozostawić do przestygnięcia…
Ogórek obrać ze skórki i pokroić w drobną kosteczkę lub zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Podobnie postąpić z rzodkiewką. Czerwoną paprykę umyć i wydrążyć z nasion, pokroić w paski,a następnie w kostkę.
Wszystkie składniki dokładnie wymieszać, połączyć z przestudzoną botwinką, dodać zmiażdżony czosnek, doprawić solą i pieprzem, a następnie wymieszać z jogurtem i zsiadłym mlekiem. Następnie dodać ostrożnie naturalny barszcz ukiszony z buraków ćwikłowych lub sok buraczany (z kartonu) i jeszcze raz wszystko dokładnie wymieszać. Na samym końcu dodać drobno posiekany koperek.
Chłodnik  prawie gotowy … wystarczy teraz go dobrze schłodzić przed podaniem  w lodówce.
Gwarantuję "pychotę", orzeźwienie w upalne dni i zdrowy naturalny posiłek.
Smacznego


Na zdjęciu dobrze Wam znany z mojego bloga Agulek





Przepis na ukiszenie barszczu znajdziecie tutaj :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję, że pozostawili Państwo swój komentarz. Wszelkie uwagi są mile widziane i czytane.
Mam nadzieję,że do zobaczenia :)